Łódzkie mamy radzą » KARMIENIE, DIETA, PRZEPISY » JAK KARMIĆ PIERSIĄ? - RADZI EKSPERT
Na Wasze pytania dotyczące karmienia piersią odpowiada Pani Magda Słomkowska z łódzkiego 'Centrum dla Mamy', znawczyni tematu, prywatnie łódzka mama, która karmiła swoje dzieci piersią prawie trzy lata. Niedługo na łamach naszego serwisu kolejna część jej porad...
Czy do karmienia piersią można się jakoś przygotować, np. jeszcze w czasie ciąży?
Przygotowanie do karmienia piersią w czasie ciąży to przede wszystkim odpowiednie nastawienie psychiczne oraz zapoznanie się z zagadnieniami dotyczącymi karmienia, aby nic nas nie zaskoczyło. Najlepiej zrobić to w dobrej szkole rodzenia.
Warto również zorientować się, co pod względem karmienia piersią dzieje się w szpitalu, w którym ma odbyć się poród:
-
czy dziecko jest kładzione na brzuchu mamy bezpośrednio po porodzie i nie jest stamtąd zabierane do ukończenia pierwszego karmienia piersią;
-
czy personel stara się pomóc w rozpoczęciu karmienia, czy zatrudnia osoby kompetentne, czyli doradców lub konsultantki laktacyjne;
-
czy szpital dysponuje profesjonalnym odciągaczem;
-
czy jest możliwe karmienie piersią również bezpośrednio po cesarskim cięciu;
-
czy dziecko po porodzie zwykle jest razem z mamą (rooming);
-
czy dzieci dokarmiane są butelkami czy stosuje się inne metody, takie, które nie zaburzają mechanizmu ssania (np. łyżeczka, kubeczek, pipetka).
Z góry zaznaczam, że w łódzkich szpitalach sytuacja pod względem promocji karmienia piersią nie jest zbyt dobra. Dlatego na wszelki wypadek warto zapisać sobie i zabrać ze sobą do szpitala numery telefonów do wypożyczalni laktatorów oraz osoby, która może pomóc w przypadku wystąpienia problemów z karmieniem.
Jeżeli chodzi o piersi, to są one świetnie przygotowane do swojej roli, bo po prostu do tego zostały stworzone. Zwykle na początku ciąży rozmiar piersi trochę się powiększa. Świadczy to o tym, że tkanka gruczołowa zareagowała na fakt zaistnienia ciąży - piersi już same zaczynają się przygotowywać.
Dobrze jest ocenić swoje brodawki albo nawet poprosić o to doradcę/konsultantkę laktacyjną, położną czy ginekologa. Brodawki, które świetnie będą spełniały swoją funkcję powinny wystawać wtedy, gdy je się pobudzi. Dziecku jest trudniej ssać, czasami nawet wcale się to nie udaje, gdy brodawki są płaskie lub wklęsłe. Wtedy można karmić dziecko pokarmem odciąganym.
Kiedyś zalecano tzw. hartowanie brodawek czyli pocieranie ich szczoteczką czy szorstkim ręcznikiem oraz polewanie zimną wodą aby zrobiły się bardziej wytrzymałe. Okazało się, że w ten sposób naskórek na brodawkach twardnieje i jest bardziej podatny na uszkodzenia. Nie należy więc tego robić.
Jeżeli kobieta czuje nieprzyjemne napięcie piersi, to może stosować odpowiednie kremy. Natomiast żaden krem nie jest w stanie przygotować piersi do karmienia. Również żaden kosmetyk nie zapobiegnie uszkodzeniu brodawek, jeżeli dziecko źle ssie lub wystąpieniu zapalenia piersi. To są tylko pobożne życzenia producentów tych kosmetyków oraz, tak naprawdę, wprowadzanie klientek w błąd w celu osiągnięcia zysków ze zwiększonej sprzedaży.
O zaletach karmienia naturalnego nikogo nie trzeba przekonywać, co jednak zrobić, jeśli z różnych powodów nie udaje się rozpocząć karmienia piersią?
Jeżeli z jakichkolwiek względów nie udało się rozpocząć karmienia piersią przede wszystkim nie należy panikować, na początku jeszcze wiele może się zmienić. Najlepiej jak najszybciej spotkać się z doradcą/konsultantką laktacyjną. Możliwe, że uda się jeszcze przekonać do ssania piersi opornego maluszka.
Jeżeli jednak się to nie uda zawsze pozostaje karmienie dziecka pokarmem odciąganym. Maluszek będzie dostawać najlepszy pokarm na świecie, wyprodukowany specjalnie dla niego tyle, że nie bezpośrednio z piersi, a z butelki.
Potrzebny będzie dobry laktator elektryczny (najlepiej taki na dwie piersi jednocześnie). Odciągać należy tak często, jak dziecko by w naturalny sposób ssało, czyli 8-10 razy na dobę po 10-15 min z każdej piersi. Przy systematycznym odciąganiu pokarm będzie utrzymywał sie w odpowiednich ilościach przez wiele miesięcy.
Jak karmić najlepiej – tylko piersią, czy stosować karmienie łączone: sztuczno-naturalne?
Najlepiej jest karmić wyłącznie piersią (lub pokarmem odciąganym)przez pierwsze 6 miesięcy. Po tym czasie wprowadza się do diety dziecka posiłki uzupełniające, na początku w niewielkich ilościach czyli kasze, warzywa, owoce, mięso, ryby, jajka itd.
Tutaj znajdziesz aktualny schemat rozszerzania diety niemowląt
W dalszym ciągu kontynuujemy karmienie piersią (tak długo, jak odpowiada to mamie i dziecku, nawet do 2-3 lat). Nie ma potrzeby włączania do żywienia dziecka sztucznych mieszanek tak długo, jak jest karmione piersią co najmniej 2-3 razy na dobę.
Czy na zajęciach w 'Centrum dla Mamy' dowiemy się więcej o technikach karmienia piersią – czy w ogóle są jakieś techniki?
W każdej porządnej szkole rodzenia omawiane jest karmienie piersią. Oczywiście, również w 'Centrum dla Mamy'. W kursie krótszym na ten temat jest przeznaczone jedno trzygodzinne spotkanie. W kursie dłuższym są to dwa spotkanie po 2,5 godz.
Na zajęciach kursantki dowiadują się o składzie i zmienności pokarmu kobiecego, jak często przystawiać dziecko do piersi, ile mniej więcej powinno trwać jedno karmienie, jak radzić sobie z ewentualnymi problemami (ten temat obszerniej jest omawiany na kursie dłuższym), kiedy i jak zakończyć karmienie.
Są również ćwiczenia na lalkach, w jaki sposób przystawiać dziecko do piersi w różnych pozycjach (na siedząco i na leżąco). Omawiane są również różne rodzaje laktatorów i kiedy warto taki sprzęt kupić, a kiedy wystarczy wypożyczyć.
Kursantki mogą skorzystać również z mojej pomocy jako doradcy laktacyjnego w niższej cenie niż osoby, które nie uczęszczały do szkoły rodzenia 'Centrum dla Mamy'.
Dziękujemy za rozmowę.
(wkrótce kolejna część porad)
wszystkie trzy części zostały już opublikowane, sprawdź w spisie...


Kiedy cześć następna...?