Łódzkie mamy radzą » KARMIENIE, DIETA, PRZEPISY » DIETA KARMIĄCEJ MAMY
Karmienie wyłącznie piersią jest zalecane przez WHO do końca szóstego miesiąca życia, a kontynuowanie karmienia – do momentu ukończenia przez dziecko pierwszego roku życia.
Na pewno jest to najlepszy i najbardziej naturalny sposób karmienia Twojego maluszka. Musisz jednak zaufać sobie i własnemu instynktowi. Może się zdarzyć, że pomimo podejmowanych prób i wielkich chęci, napotkacie z dzieckiem na problemy. Doświadczone mamy podkreślają jednak, że nic na siłę.
Najważniejsze jest to, żebyś się nie stresowała i nie przenosiła swoich nerwów na maleństwo. Jeśli jednak Wam się uda i polubicie karmienie piersią, prawdopodobnie będziesz musiała trochę skorygowac swoją dietę. Na pewno przy karmieniu piersią należy unikać alkoholu, papierosów oraz przyjmowania leków bez konsultacji z lekarzem.
Rygorystyczna dieta nic, czyli taka która każe wyeliminować wszystko poza ryżem nie jest absolutnie konieczna, a na pewno nie powinna być stosowana „na wszelki wypadek”. Może się zdarzyć, że dziecko zareaguje wysypką bądź bólem brzuszka na coś, co zjadłaś, dlatego zdecydowanie lepiej jeść po prostu zdrowo i lekkostrawnie. Unikaj produktów smażonych, przynajmniej na początku, wzdymających bądź silnie alergizujących. Ale przede wszystkim obserwuj dziecko. Jeśli nic mu nie dolega, możesz powoli rozszerzać dietę i jeść to, co dotychczas bez obaw.
Jeśli jednak dziecko zareaguje wysypką, ma nasiloną kolkę, wzdęcia, luźne kupki, przyczyną kłopotów przyczyną kłopotów może być jego nadwrażliwość na mleko krowie i jego przetwory. Uczulają też jajka, czekolada, cytrusy, orzeszki ziemne.
Gdy okaże się nie możesz pić mleka krowiego lub jeść jego przetworów, musisz czerpać białko lub wapń z innych źródeł, np. z mięsa drobiowego lub jagnięcego. Mięso, podobnie jak ryby, piecz w folii. Dużo wapnia mają zaś warzywa takie, jak brokuły, buraki, marchewka, fasolkę, szparagi, ale też kasza gryczana i jęczmienna.
Jeśli alergię powodują jajka, spróbuj zjeść od czasu do czasu jajko ugotowane na twardo, które jest mniej alergizujące niż na przykład jajecznica. Wiele potraw można o dziwo przygotować bez jajek, nie musisz ich też dodawać do kotletów mielonych, bo równie dobrze wyrobisz je przy użyciu kaszy manny bądź kleiku ryżowego.
Cytrusów rzeczywiście raczej powinnaś unikać, ale nasze rodzime jabłko na pewno nie zaszkodzi maleństwu. Najlepiej, jeśli będzie ono ugotowane lub upieczone. Zresztą jest to jeden z pierwszych owoców, który posmakuje Twoje maleństwo, gdy skończy sześć miesięcy. Bezpieczny jest także banan, uwielbiany przez małych smakoszy.
Smacznego!
Autor: Dalia Ghazal-Szczygłowska

