Fotografka na Święta
Jeżeli chcesz zachować ulotne wspomnienia, zapraszam serdecznie na sesje noworodkowe, niemowlęce, rodzinne: WWW.FOTO-GRAFKA.EU
Mama w Wielkim Mieście
Drogie Mamy, na pewno niejednokrotnie wracacie myślami do tzw. „życia przed”. I chociaż trudno się do tego przyznać, nawet przed…
View More
 "Macierzyństwo jest spełnieniem" - portal Mamawlodzi.pl rozmawia z wojewodą łódzkim, Panią Jolantą Chełmińską. >> Portal Mamawlodzi.pl powstał z myślą o…
View More

Nasz portal

Witam w serwisie skierowanym do wszystkich mam z Łodzi,

Znajdziecie tu niezliczoną ilość artykułów na temat macierzyństwa, zapoznacie się z ofertą naszego miasta dedykowaną Wam i Waszym pociechom. 

Będziecie zawsze na bieżąco z tym, co dla Was istotne. Zapraszam do regularnego odwiedzania i współtworzenia portalu.

Redaktor naczelna

Zapraszamy

Mamy (i nie tylko) do pisania na łamach naszego portalu.

Wystarczy jeden e-mail na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

a możesz stać się jednym z redaktorów

Wyszukiwarka

Wspierają

Reklamy

 

 

 

 

 

 

Super User

Super User

Na Wasze pytania dotyczące karmienia piersią odpowiada Pani Magda Słomkowska z łódzkiego 'Centrum dla Mamy', znawczyni tematu, prywatnie łódzka mama, która karmiła swoje dzieci piersią prawie trzy lata.  Niedługo na łamach naszego serwisu kolejna część jej porad...

Czy do karmienia piersią można się jakoś przygotować, np. jeszcze w czasie ciąży?

Przygotowanie do karmienia piersią w czasie ciąży to przede wszystkim odpowiednie nastawienie psychiczne oraz zapoznanie się z zagadnieniami dotyczącymi karmienia, aby nic nas nie zaskoczyło. Najlepiej zrobić to w dobrej szkole rodzenia.

Warto również zorientować się, co pod względem karmienia piersią dzieje się w szpitalu, w którym ma odbyć się poród:

  • czy dziecko jest kładzione na brzuchu mamy bezpośrednio po porodzie i nie jest stamtąd zabierane do ukończenia pierwszego karmienia piersią;
  • czy personel stara się pomóc w rozpoczęciu karmienia, czy zatrudnia osoby kompetentne, czyli doradców lub konsultantki laktacyjne;
  • czy szpital dysponuje profesjonalnym odciągaczem;
  • czy jest możliwe karmienie piersią również bezpośrednio po cesarskim cięciu;
  • czy dziecko po porodzie zwykle jest razem z mamą (rooming);
  • czy dzieci dokarmiane są butelkami czy stosuje się inne metody, takie, które nie zaburzają mechanizmu ssania (np. łyżeczka, kubeczek, pipetka).

Z góry zaznaczam, że w łódzkich szpitalach sytuacja pod względem promocji karmienia piersią nie jest zbyt dobra. Dlatego na wszelki wypadek warto zapisać sobie i zabrać ze sobą do szpitala numery telefonów do wypożyczalni laktatorów oraz osoby, która może pomóc w przypadku wystąpienia problemów z karmieniem.

Jeżeli chodzi o piersi, to są one świetnie przygotowane do swojej roli, bo po prostu do tego zostały stworzone. Zwykle na początku ciąży rozmiar piersi trochę się powiększa. Świadczy to o tym, że tkanka gruczołowa zareagowała na fakt zaistnienia ciąży - piersi już same zaczynają się przygotowywać.

Dobrze jest ocenić swoje brodawki albo nawet poprosić o to doradcę/konsultantkę laktacyjną, położną czy ginekologa. Brodawki, które świetnie będą spełniały swoją funkcję powinny wystawać wtedy, gdy je się pobudzi. Dziecku jest trudniej ssać, czasami nawet wcale się to nie udaje, gdy brodawki są płaskie lub wklęsłe. Wtedy można karmić dziecko pokarmem odciąganym.

Kiedyś zalecano tzw. hartowanie brodawek czyli pocieranie ich szczoteczką czy szorstkim ręcznikiem oraz polewanie zimną wodą aby zrobiły się bardziej wytrzymałe. Okazało się, że w ten sposób naskórek na brodawkach twardnieje i jest bardziej podatny na uszkodzenia. Nie należy więc tego robić.

Jeżeli kobieta czuje nieprzyjemne napięcie piersi, to może stosować odpowiednie kremy. Natomiast żaden krem nie jest w stanie przygotować piersi do karmienia. Również żaden kosmetyk nie zapobiegnie uszkodzeniu brodawek, jeżeli dziecko źle ssie lub wystąpieniu zapalenia piersi. To są tylko pobożne życzenia producentów tych kosmetyków oraz, tak naprawdę, wprowadzanie klientek w błąd w celu osiągnięcia zysków ze zwiększonej sprzedaży.

O zaletach karmienia naturalnego nikogo nie trzeba przekonywać, co jednak zrobić, jeśli z różnych powodów nie udaje się rozpocząć karmienia piersią?

Jeżeli z jakichkolwiek względów nie udało się rozpocząć karmienia piersią przede wszystkim nie należy panikować, na początku jeszcze wiele może się zmienić. Najlepiej jak najszybciej spotkać się z doradcą/konsultantką laktacyjną. Możliwe, że uda się jeszcze przekonać do ssania piersi opornego maluszka.

Jeżeli jednak się to nie uda zawsze pozostaje karmienie dziecka pokarmem odciąganym. Maluszek będzie dostawać najlepszy pokarm na świecie, wyprodukowany specjalnie dla niego tyle, że nie bezpośrednio z piersi, a z butelki.

Potrzebny będzie dobry laktator elektryczny (najlepiej taki na dwie piersi jednocześnie). Odciągać należy tak często, jak dziecko by w naturalny sposób ssało, czyli 8-10 razy na dobę po 10-15 min z każdej piersi. Przy systematycznym odciąganiu pokarm będzie utrzymywał się w odpowiednich ilościach przez wiele miesięcy.

Jak karmić najlepiej – tylko piersią, czy stosować karmienie łączone: sztuczno-naturalne?

Najlepiej jest karmić wyłącznie piersią (lub pokarmem odciąganym)przez pierwsze 6 miesięcy. Po tym czasie wprowadza się do diety dziecka posiłki uzupełniające, na początku w niewielkich ilościach czyli kasze, warzywa, owoce, mięso, ryby, jajka itd.

W dalszym ciągu kontynuujemy karmienie piersią (tak długo, jak odpowiada to mamie i dziecku, nawet do 2-3 lat). Nie ma potrzeby włączania do żywienia dziecka sztucznych mieszanek tak długo, jak jest karmione piersią co najmniej 2-3 razy na dobę.

Czy na zajęciach w 'Centrum dla Mamy' dowiemy się więcej o technikach karmienia piersią – czy w ogóle są jakieś techniki?

W każdej porządnej szkole rodzenia omawiane jest karmienie piersią. Oczywiście, również w 'Centrum dla Mamy'. W kursie krótszym na ten temat jest przeznaczone jedno trzygodzinne spotkanie. W kursie dłuższym są to dwa spotkanie po 2,5 godz.

Na zajęciach kursantki dowiadują się o składzie i zmienności pokarmu kobiecego, jak często przystawiać dziecko do piersi, ile mniej więcej powinno trwać jedno karmienie, jak radzić sobie z ewentualnymi problemami (ten temat obszerniej jest omawiany na kursie dłuższym), kiedy i jak zakończyć karmienie.

Są również ćwiczenia na lalkach, w jaki sposób przystawiać dziecko do piersi w różnych pozycjach (na siedząco i na leżąco). Omawiane są również różne rodzaje laktatorów i kiedy warto taki sprzęt kupić, a kiedy wystarczy wypożyczyć.

Kursantki mogą skorzystać również z mojej pomocy jako doradcy laktacyjnego w niższej cenie niż osoby, które nie uczęszczały do szkoły rodzenia 'Centrum dla Mamy'.

Dziękujemy za rozmowę.

(wkrótce kolejna część porad)

Zamieszczamy schemat żywienia niemowląt zalecany przez producenta żywności dla dzieci, firmę HIPP. Ten schemat uznany został zarówno przez mamy, jak i wspierających nas pediatrów, za najbliższy faktycznemu rozszerzaniu diety dziecka i najbardziej przyjazny niemowlakom.

Źródło informacji: www.hipp.pl

1-4 miesiąc
Karmienie piersią lub mlekiem modyfikowanym początkowym - jeżeli nie możesz karmić naturalnie. Przy podwyższonym zapotrzebowaniu na płyny (np. podczas upału, silnego pocenia się z powodu gorączki) lub przy dolegliwościach związanych np. z kolką, można podać Herbatki HiPP np. Herbatkę z kopru włoskiego (granulowaną lub w torebkach do zaparzania).

Gdy występuje ryzyko alergii: Mleko matki lub HA – zgodnie z zaleceniami lekarza.

5. miesiąc
Możesz kontynuować wyłącznie karmienie piersią (lub mlekiem początkowym) bądź zacząć wprowadzać nowe produkty. Na początek podaj 3-4 łyżeczki soku lub owoców, obserwując reakcję dziecka. Jeżeli nie wystąpią niepokojące objawy, stopniowo zwiększaj porcje, a w odstępie kilku dni ostrożnie wprowadzać kolejny nowy produkt. Możesz także stopniowo zastępować wieczorny posiłek mleczny Kaszką mleczną HiPP lub kaszką ze słoiczka z serii Przysmak na Dobranoc.
Zgodnie z nowym schematem żywienia produkty zbożowe zawierające gluten można wprowadzać do diety niemowląt karmionych piersią już po 4. miesiącu życia, a do diety niemowląt karmionych mlekiem modyfikowanym – po 5. miesiącu. W razie wątpliwości zapytaj lekarza.

Gdy występuje ryzyko alergii: Najlepiej wprowadzać tylko jeden nowy składnik na tydzień. Na początku rozszerzania diety najlepiej skorzystać z posiłków HiPP oznaczonych zielonym symbolem A.

6. – 7. miesiąc
Niemowlętom po 6 miesiącu życia, można podawać mleko HiPP 2 BIO lub HiPP 2 Plus. Oprócz mleka plan posiłków powinien obejmować: danie zawierające mięso – źródło łatwo przyswajalnego żelaza, podane najlepiej w południe, oraz kaszkę – wieczorem. Między posiłkami głównymi można podać owoce ze słoiczka lub sok, a także produkty zawierające składniki z pełnego ziarna zbóż. Po południu ciekawym urozmaiceniem dla dziecka będą produkty mleczno-owocowe (po 6. m-cu) np. z serii Owocowy Duet albo Owoce & Jogurt
Zgodnie z nowym schematem żywienia produkty zbożowe zawierające gluten można wprowadzać do diety niemowląt karmionych piersią już po 4. miesiącu życia, a do diety niemowląt karmionych mlekiem modyfikowanym – po 5. miesiącu. W razie wątpliwości zapytaj lekarza.

Gdy występuje ryzyko alergii: Najlepiej wprowadzać tylko jeden nowy składnik na tydzień. Na początku rozszerzania diety najlepiej skorzystać z posiłków HiPP oznaczonych zielonym symbolem A.

8. – 9. miesiąc 
Zacznij zastępować Pierwsze Dania warzywno-mięsne dla niemowląt daniami typu Junior, które mają większe cząstki. Lepiej wyczuwalne kawałeczki Dań Junior wyrabiają u dziecka nawyk gryzienia i pomagają mu w przestawieniu się z pokarmów płynnych na pokarmy o konsystencji stałej. Jeżeli dziecko jeszcze nie radzi sobie ze strukturą Dań Junior, można podawać dotychczasowe dania dla niemowląt, zmieszane z niewielką porcją Dania Junior. Należy także rozpocząć naukę samodzielnego picia z kubeczka.

Gdy występuje ryzyko alergii: Niemowlę ze skłonnością do odczynów alergicznych może zareagować nadwrażliwie na każdy składnik pokarmowy, dlatego żywienie dziecka oraz kolejność wprowadzania nowych produktów do jego diety powinny być omówione w czasie wizyty u lekarza rodzinnego lub pediatry.

10. – 11. miesiąc
Na tym etapie rozwoju dziecka możesz wprowadzać kolejne produkty z serii: Owocowy Duet i Owoce & Jogurt oraz rozpocząć podawanie produktów z serii: Moje Śniadanko i Domowe Pyszności HiPP. Po 10. miesiącu możesz przejść na mleko HiPP 3 BIO lub HiPP 3 Plus, bądź kontynuować podawanie mleka HiPP 2 BIO lub HiPP 2 Plus.

Gdy występuje ryzyko alergii: Niemowlę ze skłonnością do odczynów alergicznych może zareagować nadwrażliwie na każdy składnik pokarmowy, dlatego żywienie dziecka oraz kolejność wprowadzania nowych produktów do jego diety powinny być omówione w czasie wizyty u lekarza rodzinnego lub pediatry.

po 11. miesiącu
Odpowiednim posiłkiem dla Twojego malucha będą teraz pełnowartościowe Dania dla dzieci HiPP. Dania te, dzięki grubszej strukturze niż Dania Junior HiPP, doskonalą umiejętność gryzienia i ułatwiają stopniowe przejście do posiłków „z rodzinnego stołu”. Dobrym pomysłem na posiłek w południe mogą być również Dania z rybą (po 12. m-cu). Pełnowartościowy obiad dla malucha od roku do trzech lat, stanowią także Włoskie Smaki HiPP. Kiedy dziecko skończy 1½ roku życia, będziesz mogła podawać mu pożywne dania obiadowe z serii Baśniowa Kraina HiPP.

Gdy występuje ryzyko alergii: Porozmawiaj z lekarzem, jak długo powinnaś podawać swojemu dziecku specjalne posiłki złożone z mało alergizujących składników. Silniejszych alergenów, np. orzechów i ryb najlepiej unikać jeszcze w 2. roku życia dziecka.

DIETA KARMIĄCEJ MAMY

Oznaczone zgodnie

Karmienie wyłącznie piersią jest zalecane przez WHO do końca szóstego miesiąca życia, a kontynuowanie karmienia – do momentu ukończenia przez dziecko pierwszego roku życia.

Marzec i kwiecień to miesiące, podczas których pogoda bywa wyjątkowo zmienna i zdradliwa. W momencie kiedy poczujemy pierwsze promyki wiosennego słońca, często porzucamy zimowe kurtki i czapki, co może okazać się przedwczesnym krokiem, szczególnie w przypadku małych dzieci.

Problemy ze zdrowiem pojawiają się głównie w okresie jesienno–zimowym, kiedy na dworze spada temperatura, pada deszcz i wieje chłodny wiatr. Ból gardła, kaszel, problemy z oddychaniem to typowe objawy infekcji dróg oddechowych. Wiele osób musi zmierzyć się z przeziębieniem, choć często nie wie, jak prawidłowo sobie z nim radzić.

 

Najczęstszą przyczyną przeziębienia jest przejściowy spadek odporności, co jest przyczyną rozwoju infekcji bakteryjnej. Powoduje ona rozwój stanu zapalnego objawiającym się bólem głowy, katarem, bólem stawo- mięśniowym i gorączką.

 

Gdy się przeziębimy powinniśmy zostać w łóżku, wypoczywać i pić dużo ciepłych płynów. W razie potrzeby można przyjmować leki przeciwgorączkowe, przeciwzapalne i przeciwbólowe. Kluczowe znaczenie ma to działanie przeciwzapalne. W takich chwilach warto sięgnąć np. ibuprofen , który niweluje stan zapalny , zwalcza ból (np.: głowy) oraz skutecznie obniża gorączkę. Warto jednak pamiętać o podstawowych zasadach leczenia farmakologicznego, aby szybko i skutecznie wrócić do zdrowia.

 

GRZECH PIERWSZY: Lek przeciwbólowy zamiast wizyty u lekarza.

 

Pierwsze objawy przeziębienia nie powinny być bagatelizowane. Uciążliwy katar, ból zatok, gorączka to znak, że twój organizm potrzebuje pomocy lekarza. Niestety, w codziennym życiu pełnym obowiązków i przy ciągłym braku czasu sięgamy po łatwo dostępny lek przeciwbólowy. Większość z nich można kupić bez recepty, jednak należy pamiętać, że są to środki doraźnej pomocy. Jeżeli dolegliwości utrzymują się dłużej niż 3 dni konieczna jest wizyta u lekarza, a „maskowanie” problemu lekami przeciwbólowymi może tylko bardziej narazić na poważne konsekwencje zdrowotne.

 

GRZECH DRUGI: Łączenie dwóch leków o takim samym działaniu.

 

Domowe sposoby powinny pomóc w doraźnym radzeniu sobie z przeziębieniem. Już w pierwszych objawach choroby powinno się wygrzać organizm. Z pewnością pomoże w tym gorąca kąpiel i puchowa kołdra. Konieczna będzie duża ilość gorącej herbaty z miodem, imbirem i sokiem malinowym. Nie można zapomnieć o cytrynie, która dostarczy organizmowi dużo witaminy C. Kaszel można  potraktować syropem z cebuli zalanej miodem. Jeżeli czujesz, że ból głowy i gorączka nie ustępuje, sięgnij po leki przeciwbólowe. Warto wybrać ibuprofen, który, w przeciwieństwie do paracetamolu stosowanego czesto w popularnych lekach na przeziebienie, działa także przeciwzapalnie.

 

Pamiętaj jednak, że niektórych substancji nie można łączyć, dlatego koniecznie czytajmy skład przyjmowanych leków. Błędne jest przekonanie, że im więcej leków, tym szybciej zwalczymy chorobę. Przykładem może być popularna aspiryna (kwas acetylosalicylowy), ibuprofen czy naproksen - przyjmowanie ich razem zwiększa ryzyko działań niepożądanych, np. zaburzeń pracy nerek. Innym przykładem jest łączenie leku na przeziębienie na bazie paracetamolu, z lekiem przeciwbólowym na bazie paracetamolu.  Wtedy łatwo o przedawkowanie.

 

GRZECH TRZECI: Wiara w absolutne bezpieczeństwo leku przeciwbólowego.

 

Rynek leków bez recepty oferuje różne rodzaje leków przeciwbólowych. Większość znamy z reklam czy rekomendacji przyjaciół. Sięgając po nie mamy zaufanie do ich działania.  Wierzymy, że pomogą nam uśmierzyć ból, zbiją gorączkę – pomogą w przeciwdziałaniu przeziębieniu i grypie. Należy pamiętać, że żaden lek nie jest bezpieczny sam w sobie – bezpieczne jest stosowanie leku zgodnie ze wskazaniami. Przykładowo, wyjątkowo niebezpieczne może być nadużywanie uchodzącego za „bezpieczny” paracetamolu. Pamiętaj, że dawka paracetamolu zagrażająca życiu  to 200mg/kg masy ciała, tj. około 20-25 tabletek podstawowej dawki 500mg. Dla ibuprofenu będzie to natomiast ponad 600 mg/kg ciała co w przeliczeniu daje 200 tabletek podstawowej dawki 200mg.

 

GRZECH CZWARTY: Brak dbałości o odporność.

 

Trzymając się podstawowych zasad walki z przeziębieniem możemy szybko pozbyć się bólu głowy i gorączki. Pamiętaj jednak, że po chorobie organizm jest osłabiony i podatny na infekcje. Nie zapominaj o czapce, okrywaj szyję i unikaj przeciągów. Wzmacniaj się witaminami – okres jesienno zimowy to czas owoców cytrusowych. Są one najlepszym źródłem witamin: C, beta karotenu, kwasu foliowego, a dodatkowo obniżają poziom cholesterolu i oczyszczają organizm. Dbaj także o odpowiednią ilość snu, ćwicz i unikaj stresu.


Ekspert Reckitt Benckiser
Tomasz Michalski

Informacja prasowa

Wśród lekarzy dyskusja na ten temat trwa od lat. Tymczasem na rynku pojawiają się kolejne marki preparatów witaminowych dla dzieci. Dlaczego i kiedy nasze pociechy powinny ich zażywać?

Dlaczego suplementy?

Masowa i nienaturalna produkcja warzyw, owoców i mięsa oraz wysoko przetworzona żywność sprawia, że nasza dieta staje się coraz bardziej uboga w substancje odżywcze. Dania podawane naszym dzieciom są często za tłuste, zbyt słodkie lub słone i wzbogacane niezdrowymi „wspomagaczami smaku”. W sklepikach szkolnych zamiast pożywnych kanapek i wody do picia, dzieci kupują raczej słodycze i słodzone napoje.

W dłuższej perspektywie taka dieta prowadzi do zaburzeń odżywiania, w tym do otyłości. Dzieci, których posiłki są ubogie  w witaminy i mikroelementy mają problemy z koncentracją i częściej chorują. Lekarze zalecają stosowanie zrównoważonej diety serwując maluchom 5 dawek warzyw i owoców dziennie. Będąc rodzicami doskonale wiemy jednak jak trudno ten ideał wdrożyć w życie. Dlatego na rynku furorę robią wszelkie suplementy diety. Na zachodzie moda ta jest dosyć powszechna. W Polsce od paru lat obserwujemy wzrost tego typu produktów na rynku.

Jak podawać?

W przypadku suplementów diety dla dzieci dokładnie musimy przeczytać załączoną do produktu ulotkę. Tam powinny widnieć wskazania od jakiego wieku dziecko może przyjmować produkt. Nie wszystkie preparaty polecane są dla każdego malca! Sprawdźmy również dawkowanie. Niektóre suplementy diety należy podawać pociechom dwa razy dziennie, a jeszcze inne podaje się w określonym momencie dnia (np. przed posiłkiem lub w trakcie). Dodatkowe witaminy najlepiej dostarczać dziecku w okresie zimowym. Wtedy najbardziej musimy zadbać o prawidłowe działanie układu immunologicznego malucha.

Jak wybrać odpowiedni preparat? Powinno się zwracać uwagę na formę suplementu, żeby codzienny rytuał kojarzył się z przyjemnością, nie przykrą koniecznością. Takim preparatem jest na przykład ponadczasowy Visolvit, który dodatkowo zawiera także niacynę pomagającą prawidłowo funkcjonować układowi nerwowemu. Visolvit  zawiera także kwas pantotenowy, który przyczynia się do prawidłowego metabolizmu energetycznego. Ma on przyjemny pomarańczowy smak i jest bardzo lubiany przez dzieci.

W przedszkolu odporność dziecka wystawiana jest na ciężką próbę. Maluchy łapią infekcje 6-8 razy w ciągu roku. Z jednej strony to normalne zachowanie systemu immunologicznego, który dzięki temu nabiera odporności, z drugiej,  jako troskliwi rodzice szukamy sposobów aby wspomóc swoje dziecko. Oto kilka rad…

 

Za gorąco!

 

Większość rodziców nie zdaje sobie sprawy z tego jak ważne jest nieprzegrzewanie dziecka. Zawsze przyjmujemy zasadę, że maluchy ubieramy tak jak siebie plus jedna warstwa. Tymczasem już od małości przyzwyczajamy dzieci do ciepła podkręcając grzejniki do maksimum. A tak naprawdę idealna temperatura w pomieszczeniu powinna wynosić około 19-20 stopni Celsjusza.

 

Gdy temperatura na zewnątrz nie spada poniżej 10 stopni Celsjusza wyganiaj dzieci na dwór na około 2 godziny dziennie. Nie ma lepszego sposobu na hartowanie przedszkolaka jak zabawa na świeżym powietrzu. Jeżeli chcemy sprawdzić czy maluchowi nie jest zbyt zimno dotykamy, nie rączek czy noska jak się przyjęło uważać, ale jego karku.

 

Pamiętajmy również, że zbyt suche powietrze w pomieszczeniach może prowadzić do „suchego noska”. Taki stan sprawia, że drobnoustroje nie zatrzymują się w nosie malucha tylko dostają się do dróg oddechowych przez to zwiększa się podatność na infekcje. Warto wtedy mieć pod ręką spray do nosa z kwasem hialuronowym, np. Tantum Protect Nasal (dostępny w aptekach, 15ml za 24zł). Wspomaga on mechaniczne usuwanie wydzielin i nawilża błony śluzowe nosa.

 

Na rynku dostępne są również elektryczne nawilżacze powietrza. Są one jednak już większym wydatkiem, ceny zaczynają się od ok. 130 zł. Zawsze możemy również kłaść na kaloryfer mokre ręczniki lub zaopatrzyć się w ceramiczny nawilżacz do zawieszania. Ważne jest wtedy, aby często go myć, ponieważ tworzy on dobre środowisko do namnażania się bakterii. 

 

Jesteś tym, co jesz

 

Podając maluchowi zdrowe posiłki możemy znacznie wspomóc jego naturalny układ odpornościowy. Pamiętajmy o tym, że powinny być one różnorodne. Skupmy się na takich produktach jak mleko, zboża z pełnego przemiału, warzywa i owoce. Bardzo ważnym elementem codziennej diety powinny być morskie ryby, chude mięso, jaja oraz naturalne prebiotyki (cykoria, pory, karczochy, czosnek, szparagi, cebula i banany).

Warto także wspomagać dzieciaki podając im suplementy diety uzupełniające niedobór niezbędnych witamin. W aptekach nadal możemy znaleźć swoje wspomnienie z dzieciństwa – Visolvit, pomarańczowe saszetki z granulatem do rozpuszczania w wodzie. Zawiera zestaw niezbędnych witamin do prawidłowego funkcjonowania dziecka m.in. witaminę A, B1, B2, B6, B12, C, D3.

Twój maluszek po urodzeniu stopniowo przystosowuje się do nowego otoczenia i zdarza się, że jego brzuszek zmaga się z uczuciem dyskomfortu. Jedną z najczęstszych dolegliwości dzieci w ciągu pierwszych 12 miesięcy życia jest kolka niemowlęca. Jak ją rozpoznać, jak się z nią rozprawić i czy można jej zapobiec?

 

Gdy Twojemu dziecku dokucza kolka, zachowaj spokój. Maluszek jest zdrowy, a dolegliwości brzuszka mają charakter przejściowy. Kolki mogą pojawiać się już w pierwszych tygodniach życia noworodka. Dolegliwości ustępują przeważnie około 3-5 miesiąca życia.

 

Po czym rozpoznać, że to już kolka?

 

Kolka niemowlęca objawia się płaczem i rozdrażnieniem dziecka, które występują mimo zaspokojenia wszystkich jego potrzeb. Charakterystyczny jest jednakowy charakter płaczu oraz podobna pora występowania dolegliwości (najczęściej popołudniowe i wieczór). Nie bez powodu w Chinach okres, w którym u nowo narodzonego dziecka występują ataki kolki, nazywany jest „100 dniami płaczu”. Często tym objawom towarzyszy wzdęcie brzucha, oddawanie gazów, trudności z wypróżnianiem. Kolka może wystąpić zarówno u dzieci karmionych mieszankami mlecznymi, jak i wyłącznie mlekiem matki.

 

Przyczyna…

 

Tak naprawdę nie wiadomo dokładnie, co jest przyczyną występowania kolki. Zwraca się uwagę na kilka czynników, takich jak:

 

  • zaburzenia pracy przewodu pokarmowego, które wywołują skurcz jelit;

 

  • nadmierne gromadzenie się gazu w przewodzie pokarmowym (np. w wyniku nieprawidłowej techniki karmienia powodującej połykanie dużych ilości powietrza lub kłopotów ze trawieniem laktozy, która niestrawiona ulega fermentacji);

 

  • czynniki psychologiczne, alergologiczne i neurologiczne.

 

Badania prowadzone w ciągu ostatnich kilku lat pozwalają także wysunąć hipotezę, że dolegliwości mogą być skutkiem zaburzenia składu flory jelitowej.

 

Rozpraw się z kolką!

 

Jeśli Twój maluszek zmaga się z kolką, przede wszystkim zachowaj spokój – dziecku szybko udzielają się emocje dorosłych. Podczas ataku postaraj się zapewnić maluszkowi ciszę i spokój. Ulgę może przynieść przyłożony do brzuszka termoforek lub ciepła kąpiel. Pamiętaj jednak, że nic na siłę – niektóre dzieci w czasie napadu kolki będą wzbraniać się przed wsadzeniem do wanienki.

 

Aby zapobiegać kolce, możesz regularnie masować maluszkowi brzuszek, wykonując dłonią okrężne ruchy, a także ćwiczyć tak zwany rowerek, czyli zginać i prostować nóżki. Pamiętaj również o odpowiedniej technice karmienia. Karm spokojnie, bez pośpiechu, w pozycji uniesionej – tak by główka dziecka była wyżej niż reszta ciała. Jeśli karmisz piersią, pomocna może okazać się modyfikacja Twojej diety. Unikaj mocnej kawy i herbaty, ostrych przypraw, czekolady, warzyw, które powodują wzdęcia. Obserwuj reakcje dziecka i rezygnuj z tych pokarmów, po zjedzeniu których u malucha występują objawy kolki.

 

Pamiętaj jednak, aby Twoja dieta zawierała wszystkie ważne dla organizmu składniki. Jeśli karmisz dziecko mlekiem modyfikowanym, jednym ze sposobów radzenia sobie z kolką jest podawanie maluszkowi produktów o specjalnie opracowanym składzie, np. Bebiko Comfort 2 dla dzieci po 6. miesiącu życia. Produkt ten zawiera białko serwatkowe o nieznacznym stopniu hydrolizy, ma także obniżoną zawartość laktozy, dzięki czemu ułatwia maluszkowi trawienie. W usuwaniu gazów z jelit mogą pomóc także ziołowe herbatki, np. z kopru włoskiego, które możecie pić oboje – Ty i Twój maluszek.

 

Postaw na czas!

Występowanie kolki najczęściej ustaje samoistnie w przeciągu pierwszych czterech miesięcy życia dziecka. Twoje dziecko na pewno łagodniej przejdzie ten trudny okres, jeśli będziesz blisko niego i zapewnisz mu poczucie bezpieczeństwa. Oprócz podejmowania działań łagodzących objawy, najważniejsze, by okazywać maluszkowi dużo czułości, cierpliwości i być dla niego oparciem. Pamiętaj, jeżeli nie jesteś pewna, co dolega Twojemu dziecku, skorzystaj z pomocy pediatry.

Informacja prasowa

 

Powszechnie przyjęło się uważać, że naturalnym źródłem witamin są owoce i warzywa. Natomiast w przypadku witaminy D, jednego z podstawowych budulców naszego układu kostnego jest to przede wszystkimsłońce. Pod jego wpływem nasz organizm potrafi sam wytworzyć witaminę D. Tymczasem przed nami okres jesienno – zimowy, zazwyczaj szary i ponury. Co zatem robić, gdy za oknem chmury i  słońca brak?

 

Witamina D jest jedną z najważniejszych witamin, jakie potrzebuje nasz organizm. Wzmacnia układ kostny, reguluje wydzielanie insuliny, działa przeciwzapalnie. Pobudzając wchłanianie wapnia i fosforu, wpływa również na kształtowanie się zębów. Obecna jest w przetworach mlecznych i rybach, ale w niewystarczających ilościach.

 

Niedobór witamy D może powodować krzywicę, w późniejszym wieku osteoporozę, zwiększać ryzyko chorób krążenia, chorób serca, a nawet prowadzić do niektórych rodzajów nowotworów. Na jej niedobór narażeni jesteśmy wszyscy. Jako, że sama dieta nie zawsze wystarczy by nadrobić witaminowe braki, odpowiednia suplementacja – zwłaszcza jesienią i zimą – jest bardzo ważna.

 

Witamina D powinna być suplementowana u dzieci i młodzieży w okresie rozwojowym. Od października do marca zalecana dawka dla dzieci powyżej 1 roku życia to 400 j.m witaminy D na dobę. Taką dawkę zapewni kapsułka „twist off” Vita D Bambino przeznaczona dla dzieci powyżej 1 roku życia. W przypadku dzieci z nadwagą dawka może zostać zwiększona przez lekarza do 800-1000 j.m na dobę.

Informacja prasowa

Większość mam ma skłonność do przegrzewania malucha. Przy niesprzyjającej aurze nie wychodzą z maleństwem na dwór w obawie przed wirusami. Jednakże należy pamiętać, że jesienny lub zimowy spacer to najlepsza metoda na zwiększanie odporności maluszka.

Dzięki spacerom na świeżym powietrzu dzieci nabierają odporności, dotleniają organizm, a w słoneczne dni ich organizmy są pobudzane do wytwarzania witaminy D, ułatwiającej wchłanianie wapnia, odpowiedzialnego za prawidłowy rozwój kości i zębów. Przygotowania do pierwszego spaceru z noworodkiem najlepiej zacząć dwa tygodnie wcześniej od „werandowania” niemowlaka. Ubieramy malucha tak jak na spacer i przystawiamy go do otwartego okna na ok. 15 minut. Z każdym dniem zostawiamy go na coraz dłużej przybliżając wózek do okna. W ten sposób przyzwyczaimy maluszka do niskich temperatur. Pierwszy spacer nie powinien trwać dłużej niż 15 minut. Zimą i jesienią najlepszą porą na spacery jest wczesne popołudnie w godzinach 11 – 14. Gdy temperatura spada poniżej 10 stopni Celsjusza lub wieje silny wiatr, lepiej zostańmy z maluszkiem w domu.

Jak ubrać maluszka?

Ogólna zasada jest taka, że niemowlaka ubieramy tak jak siebie dodając jedną warstwę więcej. Obowiązkowo musimy zakładać mu czapeczkę i rękawiczki. Najlepiej ubierać malucha na cebulkę zakładając mu śpiochy, kaftanik, sweterek i kombinezon. Nie przejmujemy się kiedy maluch będzie miał chłodne rączki. Sprawdźmy kark, jeśli jest ciepły maluszek jest ubrany prawidłowo. Warto zainwestować również w dobrej jakości śpiworek, np. Feretti. Nasze śpiworki dobrze sprawdzają się w chłodniejsze dni, także zimą. - mówi Karolina Stradomska, ekspert marki Feretti – Jego rękawki dzięki zamkowi błyskawicznemu można odpinać w zależności od potrzeb. Śpiworek polecany jest także maluchom, które lubią się w nocy rozkopywać.

Wybierając się na spacer, nie zapominajmy również o kremie ochronnym z filtrem. Na wszelki wypadek zabierzmy ze sobą również dodatkowy kocyk i mokre chusteczki.

poprz.12345678910nast.
Strona 6 z 14
:

Najczęściej czytane

Społeczność

demo